Za sto tysięcy otwarte Porsche kupisz — pytanie tylko które i w jakim stanie. Poniżej: co realnie stoi w tej półce, na co patrzeć przy oglądaniu, i pięć aktualnych ofert z naszym werdyktem.
Jakie cabrio kupisz za 100 tysięcy
W grze są Boxster 986 (2.5, 2.7, S 3.2), Boxster 987.1 (2.7, S 3.4), 911 996 Cabrio (3.4, po liftingu 3.6) i klasyczne transaxle: 968 Cabrio i 944 S2 Cabrio. No i 987.2 — dla nas najciekawszy w tej stawce, o czym niżej. Poza zasięgiem: 997 Cabrio, 718/981, Targa i cokolwiek z Turbo w nazwie. Jeśli szukasz otwartego 991 — ten budżet Cię tam nie zawiezie.
Druga rzecz widoczna od razu w stocku: to rynek importów — USA, Japonia, Niemcy, rzadko pierwszy właściciel z polskiego salonu.
Co przesuwa cenę
Najmocniej skrzynia. Dwa Boxstery 987.1 S z tego samego rocznika i podobnym przebiegiem potrafią się różnić o kilkanaście procent tylko dlatego, że jeden ma trzeci pedał. A „automat" w tym przedziale znaczy Tiptronic, nie PDK — ten wchodzi z 987.2 i 997.2, czyli w większości ponad budżetem.
Dalej pochodzenie: sztuka z polskiego salonu z papierami to inna wartość niż świeży import z historią nie do prześledzenia, nawet przy tym samym liczniku. Do tego wersja (S kontra baza, edycje w stylu 986 „50 Jahre 550 Spyder", kolor, opcje) i stan dachu — w cabrio to nie detal, tylko pozycja kosztowa.
Na co uważać
Dach. Mechanizm składania, uszczelki, a w starszych 986 plastikowa tylna szyba, która żółknie i pęka na zgięciu (w 996 Cabrio jest już szklana). Najbardziej podstępne są zatkane odpływy wody — woda ląduje w progach, pod wykładziną, a stamtąd przy elektronice. Wilgoć i zapach w kabinie to sygnał, nie kosmetyka. Przy oglądaniu złóż i rozłóż dach kilka razy i zajrzyj pod wykładzinę.
Silnik. W 986/987.1 i 996 wraca temat łożyska IMS i uszczelnienia RMS, w części 996 i 987 — bruzdowanie cylindrów (bore scoring). Przy 996 udokumentowany remont silnika realnie zdejmuje ryzyko i podnosi wartość. I tu jest sedno: 987.2 dostał silnik 9A1 z wtryskiem bezpośrednim i bez IMS-a — cała ta lista go po prostu nie dotyczy. To jedyny motor w tym przedziale, przy którym nie kupujesz loterii.
Reszty i tak nie wyczytasz z ogłoszenia — Carfax dla aut z USA, CEPiK dla zarejestrowanych w Polsce, ślad serwisowy dla Niemiec. „Bezwypadkowy" to nie to samo co potwierdzona historia. Nie chcesz oglądać sam? PPI u specjalisty.
Boxster czy 911 Cabrio za te same pieniądze
Boxster daje lepiej wyważone, średniosilnikowe auto, taniej w utrzymaniu — a S z manualem prowadzi się naprawdę dobrze. Płacisz jednym: to nie jest dziewięćset jedenastka i część rynku nigdy Ci tego nie odpuści.
996 Cabrio kupujesz za kształt na masce, flat-six 3.4 albo 3.6 i dwa symboliczne miejsca z tyłu. Płacisz wyższym ryzykiem i droższym serwisem — a tani egzemplarz bywa tani dokładnie z tego powodu.
Nasze zdanie jest węższe niż „weź Boxstera": w tej półce najlepszy zakup to 987.2 z manualem. Brak IMS-a zdejmuje z Ciebie jedyne ryzyko, którego nie wyczytasz z papierów, a oferta niżej za 79 500 zł pokazuje, że da się go tu trafić. 996 Cabrio bierzesz wtedy, kiedy chcesz 911 i wiesz, na co patrzeć w dokumentach — to wciąż jedyna droga do otwartego sześciocylindrowego 911 za te pieniądze.
Aktualne oferty — nasz werdykt
Linkujemy do źródła, zdjęcia i szczegóły są w ogłoszeniu. Werdykt wstępny do czasu weryfikacji historii. Auta oznaczone „nasze" oceniamy tą samą miarą co obce.
Otwarte Porsche w tej półce kupuje się sercem — i dobrze. Nasza robota to dopilnować, żeby serce nie zapłaciło za czyjś zatkany odpływ wody.