Według Porsche kluczowe były trzy czynniki: przerwy w dostępności wersji spalinowych 718 i Macana, osłabienie popytu na dobra luksusowe w Chinach oraz konsekwentne trzymanie się strategii „wartość ponad wolumen” (czyli kontrola podaży i miksu wersji). Dodatkowo spalinowe 718 są już wygaszane – produkcja zakończyła się w październiku 2025 r.

W 2025 r. 34,4 proc. wszystkich dostarczonych Porsche stanowiły auta zelektryfikowane:
W Europie trend jest jeszcze wyraźniejszy: po raz pierwszy udział aut zelektryfikowanych przebił dostawy modeli czysto spalinowych (zelektryfikowane: 57,9 proc., a co trzecie auto było w pełni elektryczne). To ważny sygnał w dyskusji o tempie przechodzenia klientów na nowe napędy – szczególnie w segmencie premium.
Największym rynkiem pozostaje Ameryka Północna z wynikiem 86 229 aut (praktycznie bez zmian r/r). Po drugiej stronie skali są Chiny: 41 938 dostaw, czyli -26 proc. rok do roku. Europa (bez Niemiec) zakończyła rok na poziomie 66 340 szt. (-13 proc.), a Niemcy – 29 968 szt. (-16 proc.). Rynki „Overseas and Emerging Markets” utrzymały wynik niemal bez zmian: 54 974 szt. (-1 proc.).

Największą gwiazdą wolumenową pozostaje Macan: 84 328 szt. (+2 proc.). Co szczególnie ciekawe, ponad połowę stanowiły wersje w pełni elektryczne – 45 367 szt. (spalinowy Macan, oferowany poza UE, dołożył 38 961 szt.).
Drugi bohater to 911, które zakończyło rok z wynikiem 51 583 szt. (+1 proc.), ustanawiając kolejny rekord dostaw.
Pozostałe linie modelowe (globalnie, 2025):
Spadki Cayenne i Taycana Porsche wiąże m.in. z efektem nadrabiania po poprzednim roku (Cayenne) oraz wolniejszym tempem adopcji elektromobilności (Taycan).

Porsche zapowiada kontynuację strategii „trzech dróg napędowych” (spalinowe, plug-in hybrid, BEV).
W tle pojawia się też kolejny duży temat: Cayenne Electric miało premierę w listopadzie 2025 r., a pierwsze rynki mają rozpocząć dostawy wiosną 2026 r.
Równolegle firma mocno akcentuje rozwój programów personalizacji (Exclusive Manufaktur i Sonderwunsch), bo popyt na indywidualizację rośnie – i Porsche chce na tym zarabiać równie konsekwentnie jak na samych wersjach modelowych.
Źródło: Porsche